W dniu 19 czerwca w budynku Szkoły Podstawowej im. gen. Stanisława Maczka w Bliżynie odbyło się spotkanie historyczne pt. „WOJTYNIÓW - WCZORAJ I DZIŚ”. Spotkanie rozpoczęło się od powitania przez dyrektora szkoły Grzegorza Jędrzejczyka mieszkańców Wojtyniowa, uczniów oraz nauczycieli i pracowników bliżyńskiej szkoły. Dzieje Wojtyniowa przedstawił jego mieszkaniec i nauczyciel historii mgr Roman Falarowski.
Program historyczny został wzbogacony występami kapeli „Bliżyńskie Scyzoryki” (Dariusz Figarski, Adam Młodawski i Ryszard Kucewicz) i młodzieżowego zespołu ludowego „Wojtyniacy” (Julia Grudzień, Lena Bafian, Wiktoria Jankiewicz, Marcelina Borowiec, Julia Banaszewska, Lena Nowik, Natalia Ucińska, Filip Kucewicz, Krzysztof Rokita, Franciszek Ołub, Emil Król i Jakub Nowak). Wspomagała ich śpiewaczo i tanecznie Magdalena Seweryńska. Zespół „Wojtyniacy” przy pomocy kapeli zaśpiewał pieśni: „Strażnica”, „Wojtyniowanka/Krakowianka”, „W moim ogródeczku”, „Czerwone jabłuszko”, „Głęboka studzienka”, „Posed Ci ja posed” i „Czerwone jagody”. Zatańczono krakowiaka, poleczkę, walczyka i oberka (Julia Grudzień/Franciszek Ołub, Julia Banaszewska/Emil Król, Lena Nowik/Krzysztof Rokita i Marcelina Borowiec/Filip Kucewicz – przygotował Roman Falarowski). Magdalena Seweryńska i Ryszard Kucewicz zatańczyli profesjonalnie walczyka, oberka i poleczkę. Uczniowie Aleksander Ołub i Maciej Orliński zaprezentowali wiersze Bronisławy Ciuk (z domu Paszkiel) i Genowefy Staszczyk. Ścienną tablicę tytułową zaprojektowała i wykonała Dorota Sochacka (pomagała przy wystawach).
Na dolnym holu i tarasie przygotowane były wystawy: „Polskie stroje ludowe”, „Obce stroje ludowe”, „Stroje retro”, „Makieta – dawna wieś”, „Wyroby z gliny – Rędocin”, „Narzędzia rolnicze, gospodarcze i domowe” i „Publikacje, czasopisma, dokumenty, mapy i fotografie związane z Wojtyniowem”. Dziękuję za udostępnienie eksponatów i strojów przez Dariusza Żaka, Jagodę i Ryszarda Kucewiczów, Halinę Fidor, Urszulę Kozłowską, Tomasza Durlika i Bogusławę Goworek.
W trakcie krótkiej narracji historycznej wspomniano o położeniu geograficznym i naturalnym Wojtyniowa i jego dziejach (zapraszam - Na spacer historyczny po Wojtyniowie - https://www.facebook.com/roman.falarowski). Przypomniano o działalności Koła Gospodyń Wiejskich, którego założycielką i wieloletnią przewodniczącą była Genowefa Staszczyk („Puchcia”). KGW Wojtyniów powstało 12.12. 1970 r. i w skład pierwszego zarządu weszli jeszcze: wiceprzewodnicząca – Jadwiga Sztab, sekretarz – Elżbieta Armista i skarbnik – Helena Zbroja. Organizowano: dożynki, zabawy ludowe, „Mikołajki”, wycieczki krajoznawcze, szkolenia rolniczo-domowe, wypożyczalnię naczyń i świetlicę, którą przekształcono w 1986 r. w Klub „Ruchu”. Kierowniczką jego była Zofia Wrona. Utworzono zespół dziecięcy „Wojtyniacy” do którego należeli: Agnieszka Zielińska, Agnieszka Świat/Gołębiewska, Beata Janik, Katarzyna Polak, Agnieszka Witkowska, Anna Bilska, Witold Zieliński i Beata Purtak/Białosukno oraz inni. W VI Przeglądzie Amatorskich Zespołów Artystycznych działających przy kołach gospodyń wiejskich i klubach „Ruchu” w Pińczowie otrzymały wyróżnienie. Zbierano zioła i uprawiono koziołka lekarskiego przy współpracy z „Herbapolem”. W 1983 r. powstało Kółko Rolnicze w Wojtyniowie. Prezesem został Zdzisław Świat, wiceprezesem - Genowefa Staszczyk, sekretarzem - Zofia Wrona a skarbnikiem - Genowefa Denkiewicz. Aktywnie działał Polski Związek Hodowców Gołębi Pocztowych, do którego należeli: Tadeusz Pela, Marian Przygoda i Zdzisław Matynia. Najbardziej utytułowanym członkiem był Tadeusz Pela, którego gołębie odnosiły w lotach sukcesy w kraju i zagranicą. Tadeusz Pela w czasie II wojny światowej został wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec, a po jej zakończeniu zgłosił do I Polskiej Dywizji Pancernej.
W Kordianie Bliżyn grali: Zdzisław Rot, Tadeusz Durlik, Marian Ciura i Marian Przygoda, a w LZS Czarni Henryków: Ireneusz Gajewski, Albin Wójcik, a trenerem był Zdzisław Rot. Lekkoatletykę (trenerzy: Stefania i Zdzisław Furmankowie) uprawiali: Andrzej Wójcik, Jakub Gregiel, Wojciech Kabała i Iwona Solarz/Falarowska. Na zapasy w Skarżysku – Kamiennej uczęszczali: Wiesław Ciura, Dariusz Ciura i Marek Okła (po wyjeździe na Śląsk odnosił duże sukcesy w uprawianiu sztuk walk wschodnich). W podnoszeniu ciężarów dobre wyniki osiągali: Wiesław Ruda, Tadeusz Wrona i Waldemar Ołownia. Popularne były zmagania w piłce nożnej: Starsi – Młodsi na boisku na „Zuzeli”.
Na wsi odbywały się „grania” i zabawy ludowe. Józef Wiśniewski był zaliczany do najlepszych głosów w chórze „Lutnia”, a jego synowie Roman i Andrzej grali w różnych orkiestrach. Syn zamordowanego w obozie koncentracyjnym Gross-Rosen Wójta Gminy Bliżyn Wacława Łukomskiego, Andrzej Łukomski ukończył studia muzyczne i występował w orkiestrze filharmonii zielonogórskiej. Przed wojną działał Związek Młodzieży Wiejskiej „Wici”, a przewodniczącym koła był Wacław Łukomski. Edward Ołownia działał w Zarządzie Związku Strzeleckiego. Niemcy spalili dom Rotów i Solarzy nad rzeką Kamienną. Niemieckim zarządcą tartaku w Wojtyniowie był Adolf Janke, którego pracownicy dobrze wspominają (w klapie marynarki miał wpięty znaczek SD – Służby Bezpieczeństwa SS). Ludmiła Matynia uratowała życie żydowskiej dziewczynki Ewy Rossenberg.
Artykuł ten nie ma na celu ukazanie dokładne dziejów sołectwa Wojtyniów, a tylko zasygnalizowanie ciekawych elementów jego historii. Młodsze pokolenie powinno pamiętać o pracy i osiągnięciach oraz porażkach byłych i obecnych jego mieszkańców. Warto je wspominać i promować. Najtańszą formą reklamy Wojtyniowa i okolic jest historia. Ciekawym przedsięwzięciem była próba wybudowania i uruchomienia uzdrowiska sportowo-klimatycznego oraz wytwórni filmowej (1926-1927), a popularnie nazywane przez miejscową ludność „Paryżem” i „Pollywoodem”(od gwiazdy kina niemego Poli Negri, która miała popierać jego powstanie).
Do naszych czasów zachowało się zdjęcie z 1930 r., na którym znajduje się brama informująca o budowie powyższego uzdrowiska, a pod którą ówczesna młodzież zrobiła sobie pamiątkowe zdjęcie. Proponuję, aby zrekonstruować powyższą bramę przy ulicy Spacerowej
i stworzyć sentymentalne miejsce historyczne, tzw. Ściankę dla turystów-celebrytów. Zachowały się materiały historyczne, które pozwolą na stworzenie tablicy informacyjnej
i modelu uzdrowiska „Bliżyn”.
Dziękuję dyrektorowi szkoły Grzegorzowi Jędrzejczykowi, który wyraził zgodę na zorganizowanie spotkania historycznego w budynku szkolnym i Ryszardowi Kucewiczowi oraz Dariuszowi Figarskiemu za pomoc w reaktywacji i przygotowaniu zespołu „Wojtyniacy”. Dalsze istnienie zespołu zależy od rodziców i dzieci. Zespół mogą zasilić dorośli. Analizując aktywność mieszkańców w poprzednich latach, da się zauważyć, że na ich społeczne działanie wpływ miał budynek Klubu „Ruch”, gdzie spotykali się i wspólnie podejmowali decyzje oraz bawili się. Współcześnie w okresie jesienno-zimowym brakuje takiego miejsca i warto o nim pomyśleć.
Roman Falarowski













































