Wyjątkowa Bliżyńska Noc Kupały nad zalewem za nami. Był przemarsz z pochodniami, symboliczne przejście przez zieloną bramę, wianki, ogniska, zapierające dech w piersiach tańce i słowiańskie rytuały, a na koniec wspaniała potańcówka ma dechach.
Gdy opadły pierwsze emocje koncertowe, świętowanie w ramach Przystani Bliżyn ‘2026 przeniosło się nad malowniczy zalew w Bliżynie, gdzie odbyła się Bliżyńska Noc Kupały 2026 – niezwykłe, pełne mistycyzmu widowisko świętojańskie w wykonaniu artystów Gminnego Ośrodka Kultury oraz zaproszonych gości.
Najpierw z placu przed Zameczkiem wyruszył nastrojowy pochód z pochodniami na czele z wójtem gminy Mariuszem Walachnią i radnym Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego, dyrektorem biura Regionalnej Izby Turystycznej w Kielcach Marcinem Piętakiem. Poprowadził go dyrektor GOK-u Piotra Stefański, za nim dudziarze i bębniarze, mieszkańcy Bliżyna, dalszej i bliższej okolicy. Po symbolicznym przejściu przez zieloną bramę, korowód dotarł na plaże. Tutaj były ognie, śpiewy, przypłynął Kupała, panienki puszczały wieńce świętojański. Świetne widowisko inspirowane dawnymi słowiańskimi obrzędami w choreografii Anny Budnickiej.
Punktem kulminacyjnym nocy był niezwykły spektakl muzyczno-taneczny, w którym udział wzięli: Kielecki Teatr Tańca, Bliżyńska Orkiestra Dudziarska oraz Otwarty Teatr Perkusyjny. Później do oberkowej zabawy na dechach zagrały kapele Do Kapelusza oraz Adama Młodawskiego „Bliżyńskie Scyzoryki”. Przednia zabawa trwała do późna nocy.































































































































