18 Grudzień 2014    |    Imieniny obchodzą: Laura, Bogusław, Gracjan
Położenie Gminy: Świętokrzyskie > Powiat Skarżyski

informator

    Archiwum

Mgiełka

6°C

Mgiełka

Wilgotność: 92%

Wiatr: 11.27 km/h

  • 18 Gru 2014

    Rain 6°C 6°C

  • 19 Gru 2014

    Lekki deszcz 11°C 3°C

Gminny Ośrodek Kultury

Gminny Osrodek Pomocy Społecznej w Bliżynie

CAF w Urzędzie Gminy w Bliżynie

Doskonalenie strategii zarządzania oświata

Rozbudowa Infrastruktury Informatycznej

 

przystan-blizyn

595-lat

600-lat

stowarzyszenie-jastrzebia

Towarzystwo Przyjaciół Ziemi nad Kuźniczką

 Ula jedrzejczyk - Sztuka i Dziewiarstwo

Domek Tkaczki - Muzeum Dawnej Wsi

rot-swietokrzyskie

Stowarzyszenie RDEST

U Źródeł

Kultura

60 LAT HISTORII AMATORSKIEGO CHÓRU MĘSKIEGO "LUTNIA"

lut1Amatorski chór męski "Lutnia" powstał na przełomie1946 i 1947 r. w wyniku reorganizacji mieszanego chóru parafialnego. Chór mieszany działał, w Bliżynie od wielu lat pod. kierownictwem miej­scowego organisty Feliksa Zmysłowskiego, a następnie dyrygował nim Jerzy Hubert Rokita, który w 1946 r. wyjechał z Bliżyna do Warszawy. Jego miejsce zajmuje rozmiłowany w muzyce młodszy brat Kryspin Rafał Rokita. Po niespełna roku pracy z chórem, mieszanym nie widząc perspektyw dalszego jego rozwoju Rafał Rokita (używa drugiego imienia) tworzy niewielki 9-cio osobowy męski zespół wokalny. Pierwszymi członkami tego zespołu byli: Sylwester Dziubiński, Kazimierz Kołomański ,Kazimierz Kowa­lik, Józef Ołownia, bracia Józef i Zdzisław Rotowie, Bolesław Rokita (drugi brat Rafała), Józef Wiśniewski i Eugeniusz Za­rzycki.

 

lut2Próby śpiewu odbywały się w sali parafialnej przy fisharmonii. Chociaż amatorski dyrygent nie uczył się gry na instrumencie klawi­szowym, to zarówno on jak i jego chórzyści, dzięki ofiarnej pracy, robili stałe postępy. Choć śpiewy kościelne mają w repertuarze przez cały okres działalności, ćwiczyli równocześnie pieśni świeckie. W roku 1947 nadarzyła się okazja wyjścia z pieśnią poza mury kościoła - na akademię okolicznościową zaproszono chór Rafała Rokity, który w międzyczasie powiększył sie o trzech śpiewaków i liczył 12 osób. Chór wykonał wówczas trzy pieśni: „Zgodnym chórem bracia" i "Oj zaszumiały brzozy" - anonimowych autorów oraz "Serenadę" - Bolesława Walek – Walewskiego. Pierwszy występ został bardzo serdecznie przyjęty przez organizatorów akademii i zebraną publiczność. Udany występ wpłynął wprawdzie mobilizująco na zespół, jednak dalszy rozwój chóru utrudniał brak odpowiednich warunków lokalowych oraz stosownej opieki artystycznej i organizacyjnej. Okres ten trwał do 1951 r. kiedy otwarto w Bliżynie świetlicę gromadzką. Stworzono tu lepsze warunki pracy dla zespołu: większy lokal, pianino a kierowniczka świetlicy Jadwiga Wójcik objęła opiekę nad chórem.

 

lut3Dużym osiągnięciem w tym czasie było zdobycie proporca przechodniego Ministerstwa Kultury i Sztuki dla przodującego ze­społu artystycznego powiatu. Ten sukces odniósł chór w kwietniu 1954 r. na powiatowym przeglądzie zespołów świetlicowych zorganizowanym w Kielcach. Jeszcze większym sukcesem było zajęcie czołowego miejsca w Ogólnopolskim Przeglądzie Zespołów Świetlicowych w Olsztynie w maju 1955r. Za ten olsztyński sukces chór męski z Bliżyna jako je­den z przodujących zespołów artystycznych, zaproszony został na zlot V Światowego Festiwalu Młodzieży Studentów w dniu 15 sierpnia 1955 r. do Warszawy gdzie wystąpił w części artystycznej. Przy Zakładach obróbki Węgla w Bliżynie powstała świetlica za­kładowa. Świetlica gromadzka była już mało atrakcyjna, zaintere­sowanie Chórem stopniowo malało, gdyż pozbawiono go opiekuna w osobie kierowniczki świetlicy, zlikwidowano bowiem etat świetli­czanki. Z tych względów chór w dniu 5 maja l956r przeszedł ze świetlicy gromadzkiej do świetlicy zakładowe Tu stworzono chórowi większe możliwości rozwoju dyrygentowi przyznano wynagrodzenie za prowadzenia chóru przydzielono duże pomiesz­czenie do ćwiczeń i dobre pianino. Zapewniono środki lokomocji na występy poza terenem Bliżyna. Rada Zakładowa oraz kierow­niczka świetlicy Felicja Norblin otoczyli chór troskliwą opieką. Chór liczył wówczas 25 czł. i nadano mu imię "Lutnia". W tym okresie działalności Chór Męski "Lutnia" odniósł swój największy sukces w postaci zajęcia III miejsca w I Festiwalu Pieśni Partyzanc­kiej i Wojskowej w Krakowie w dniach 25.04 - 03.05.1964 otrzy­mując dyplom, nagrodę rzeczową (radio) i prawo udziału w finało­wym koncercie. Dużym osiągnięciem w tym czasie był udział chóru w Festiwalu Pleśni Patriotycznej dla uczczenia XXV-lecia PRL na Kielecczyźnie zorganizowanym w Kielcach pod hasłem "Każdego dnia służymy Ojczyźnie Ludowej" Chór z Bliżyna zdobył tu trzy dyplomy: za udział w II Festiwalu Pieśni Patriotycznej w dniu 24 maja 1970 r, drugi za zajęcie I miejsca w Przeglądzie Powiatowym oraz Wyróżnienie w Festiwalu Pieśni Patriotycznej.

 

lut4Niestety po wielu latach działalności pod koniec roku 1970-go w chórze zaczął następować pewien rozłam. Jakkolwiek istniał on jeszcze formalnie przez 2 lata to jednak aktywność jego była znikoma. Doprowadziło to do zawieszenia pracy chóru wiosną 1972 roku. Wprawdzie chór „Lutnia" pod dyrekcją R.K. Rokity za­wiesił swoją działalność to jednak większość jego chórzystów nie przestała śpiewać. W Bliżynie od 1963 r. istniał obok chóru „Lut­nia" drugi chór męski parafialny pod kierunkiem Zygmunta Rogozińskiego. Obydwa chóry za czasów swej bytności były ze sobą ściśle związane, bowiem część śpiewaków należała równo­cześnie do dwóch zespołów W tej sytuacji pozostał w Bliżynie je­den chór męski przy kościele Sw. Ludwika, który kontynuował swoją działalność do jesieni 1978r., tj, do wyjazdu dyrygenta Z. Rogozińskiego do Kielc. Po półrocznej przerwie w czerwcu 1979 r. osierocony chór bierze pod swoją rękę dyrygencką ponow­nie niestrudzony w pracy artystycznej Rafał Rokita a patronat nad zespołem objęła OSP w Bliżynie. Chociaż obecnie zainteresowanie tego rodzaju sztuką jest mniejsze niż w latach pięćdziesiątych, zwłaszcza wśród młodszego po­kolenia, to jednak chór bliżyński cieszy się wciąż popularnością i uznaniem, świadczą o tym liczne występy, chóru w ostatnich la­tach. Wielokrotnie chór "Lutnia" z Bliżyna występował przed mikrofonami Polskiego Radia w Kiel­cach

 

Długoletnia praca oraz zaangażowanie dyrygentów i wiernych członków zespołu pozwoliły chórowi wypracować wszechstronny i bogaty repertuar sięgający około 300 pieśni. Wśród opracowanych utworów nie brak nazwisk wybitnych.-kompozytorów polskiego takich jaki Fryderyk Chopin, Stanisław Moniuszko, Feliks Nowo­wiejski oraz zagranicznych z Franciszkiem Schubertem Edwardem Griegiem i Charlesem Gounodem na czele. Większość utworów ma fakturę homofoniczną a oprócz tych chór wykonuje pieśni w ukła­dzie polifonicznym oraz zawierające partie solowe. Wśród' solistów na szczególne wyróżnienie zasługują: Sylwester Dztubiński za wy konanie partii solowej w "Pieśni o Dnieprze" - M.Fradkina, Józef Wiśniewski w pieśni Sołowiowa Siedoja "Słowiki, Słowiki........" a przede wszystkim Jerzy Hubert Rokita za wykonanie partii solowych w pleśniach religijnych oraz Janusz Rot, Jan Wróbel i zmarli bracia Józef i Zdzisław Rotowie. Podstawę pracy chóru i jego sukcesów sta­nowią częste próby i ćwiczenia prowadzone z dużą konsekwencją i autodyscypliną. Ta au­todyscyplina i upór stanowiły główny składnik autorytetu Rafała w zespole.

 

lut5Dnia 23 marca 1987 r. Chór "Lutnia" okrył się żałobą. gdyż nieubłagana śmierć przerwała nić twórczej pracy założyciela ś.p. Kryspina Rafała Rokity. Zgodną decyzją kolegów chórzystów o dalszą pracę dyrygencką został poproszony wieloletni członek chóru mgr Janusz Rot. Od razu czekało go poważne zadanie, gdyż w roku 1987 obchodzono jubileusz 40 – lecia zespołu i musiał przygotować chór do uroczystości jubileuszowych (między innymi występ dla Polskiej Kroniki Filmowej). Od tej pory do dziś prowadzi chór w czasie prób (1-2 razy w tygodniu), dyryguje zespołem w czasie wy­stępów. Dzięki wszechstronnemu repertuarowi chór występuje w czasie uroczystości gminnych i powiatowych oraz w czasie wszystkich świąt i uroczystości kościelnych odbywających się w bli­żyńskim kościele parafialnym p.w. św. Ludwika.

 

W 1993 r. Opiekę nad chórem przejął GOK w Bliżynie. Chór uzyskał stałą siedzibę, do dyspozycji instrument klawiszowy. Pozwoliło to na dalsze funkcjonowanie chóru w niełatwych dla kultury czasach.

 

Pod batutą Janusza Rota chór odniósł kilka znaczących sukcesów w czasie przeglądów i konkursów:

1994 r . - I Garnizonowy Festiwal Pieśni i Piosenki Patriotyczno – religijnej - wyróżnienie

1995 r. - II Wojewódzki Przegląd Kolęd i Pastorałek we Włoszczo­wie I miejsce

1996 r. - III Wojewódzki Konkurs Kolęd i Pastorałek we Włoszczo­wie II miejsce

1996 r. - Wojewódzki Konkurs Pieśni Legionowej w Busku Zdroju – wyróżnienie

1997 r. - VI Wojewódzki Przegląd Kolęd I Pastorałek we Włoszczo­wie – III miejsce

1998 r. - Festiwal Pieśni Maryjnej w Rudkach II miejsce.

Ostatni skład chór to 19 śpiewaków z Bliżyna i okolic a jego siedzibą był Gminny Ośrodek Kultury w Biżynie.
1. Janusz Rot – dyrygent, Bliżyn
2. Jan Pela – Bliżyn
3. Wacław Pejas - Sobótka
4. Józef Żak - Bliżyn
5. Zygmunt Kinorski – Wołów
6. Kzysztof Ołownia – Gostków
7. Józef Gula – Brzeście
8. Henryk Tusznio – Bliżyn
9. Słąwomir Paszkiel – Gostków
10. Krzysztof Kanarek – Wojtyniów
11. Marian Zdyb – Zagórze
12. Marian Buczek – Bliżyn
13. Tadeusz Fornal – Bugaj
14. Zbigniew Ciura – Bliżyn
15. Kazimierz Przybylski – Gilów
16. Tadeusz Ciura – Bliżyn
17. Jan Pyra – Gilów
18. Mirosław Trzebiński – Bliżyn
19. Tomasz Ślusarczyk – Bliżyn

 

Obecnie Chór Lutnia zawiesił swoją działalność.

ZESPÓŁ LUDOWY " SOBÓTKA"

 

kap1

 

 

ZESPÓŁ PIEŚNI I TAŃCA "SORBIN"

 

kap2

 

 

ZESPÓŁ LUDOWY "KUŹNICZANKI" Z ODROWĄŻKA

 

kap3

tw01Władysław Berus ( ur. 22.03.1935 r.) z Mroczkowa. Rzeźbą w glinie i drewnie zajmuje się od połowy lat 80. Na przeglądach i konkursach sztuki ludowej, w których bierze udział od 1986 r., jego prace - doskonałe technicznie i oryginalne pod względem kolorystycznym - oceniane są przez jurorów bardzo wysoko i nagradzane. Tematyka prac jest niezwykle bogata - najpełniej i najchętniej wypowiada się w tematach o treści religijnej i obrzędowej. Wytwarza także zabawki z gliny i drewna, prace przedstawiają głównie zwierzęta i ptaki. Są w większości malowane. Jest członkiem STL.

 

 

 

 

 

tw02Ludwik Borowiec ( 1925-2005) z Gilowa. Rzeźbił w drewnie. Realistycznie wykonywane prace przedstawiały dawne życie wsi, zwierzęta, ludzi podczas gospodarskich zajęć. Rzeźbił także kapliczki i duże figury sakralne. Prace znajdują się w wielu prywatnych kolekcjach. W Bliżynie przy drodze na Końskie stoi kapliczka - figura Matki Boskiej.

 

 

 

 

 

 

 

 

tw03Bogdan Gębski (1948-2005) z Nowego Odrowążka. Sztuka była dla niego sposobem na życie. Tworzył rzeźby w drewnie o tematyce sakralnej i obrzędowej. Kolorystyka i forma jego prac wyróżniała się wśród innych. Używał pastelowych, czystych kolorów. Wielokrotnie nagradzany na prestiżowych konkursach. Prace znajdują się w zbiorach muzealnych i prywatnych kolekcjach. Jego dzieło kontynuuje siostrzeniec Mariusz Świerczyński, znany już z udziału w konkursach i wielokrotnie nagradzany.

 

 

 

 

 

 

tw04Garncarstwo
Rędocin to jeden z najsilniejszych ośrodków garncarskich w Polsce. Historia garncarstwa sięga 1880 roku za sprawą bogatych pokładów gliny ceramicznej tzw. ciąglicy, która została odkryta przy okazji poszukiwania i późniejszej eksploatacji rud żelaza, stanowiącej surowiec dla działających wówczas w pobliżu zakładów hutniczych. Dodatkowo bogactwo opału w postaci różnych gatunków drewna, w tym przede wszystkim dębowego i bukowego, pozwoliło na rozwinięcie się garncarstwa.    

 

yw05Wyroby tego ośrodka cechuje doskonałe opanowanie warsztatu, śmiała, żywa dekoracja polewą. Rędocin produkuje obecnie ceramikę glazurowaną i zgrzebną biskwitową. Nestorem ośrodka jest Henryk Rokita, toczący na kole przepiękne naczynia użytkowe i dekoracyjne a także rzeźbiący w glinie bogate tematy sakralne i świeckie. Pozostali garncarze: Jan Kwapisz, Wiesław Rokita, Jarosław Rodak to znani mistrzowie koła garncarskiego.
Tworzą oni piękną ceramikę używaną, misy, dzbany , butle, donice o przezroczystej szklącej polewie, ukazującej związek formy i surowca. Działała tu też jedyna kobieta ceramik, Krystyna Mołdawa (zm. 2011 r.), wykonująca przepiękną ceramikę figuralną-córka garncarza i ceramika – Andrzeja Rokity.

 

 

 two6tw07

Jan Purski z Sobótki. Był wielką indywidualnością wśród garncarzy. Jako jedyny umieszczał na brzuścach naczyń wykonane rytem (podszkliwnie) rysunki kwiatów, ptaków oraz innych zwierząt. W wykonywaniu naczyń pomagała mu żona, zmarł bezpotomnie i w Sobótce nikt nie kontynuował garncarskich tradycji. Wielokrotnie nagradzany na konkursach w kraju i za granicą (m.in. Czechosłowacja, Francja, Szwajcaria, kraje skandynawskie). Odznaczony Brązowym i Srebrnym Krzyżem Zasługi. Jego prace stanowią część stałej ekspozycji w Muzeum Narodowym w Kielcach i Muzeum Etnograficznym w Warszawie.

 

Tkactwo

tw08Bardzo powszechną umiejętnością, traktowaną raczej jako zajęcie dodatkowe niż rzemiosło, było tradycyjne tkactwo ludowe, którym zajmowały się kobiety w wielu wsiach. Tkactwo występowało dość powszechnie jeszcze po 1945 roku. W Nowym Odrowążku tkactwem zajmuje się Leokadia Okła i Krystyna Kościelniak. Wykonują na tradycyjnych ludowych krosnach pasiaste chodniki. Uczestniczą w wystawach i konkursach oraz organizują pokazy tkania na terenie województwa. Leokadia Okła współpracuje z dziećmi i młodzieżą przekazując swą wiedzę młodszemu pokoleniu. W Kopciach mieszka Władysława Kijanka która wraz z synem Janem Kijanką wykonuje tradycyjny zawód snowacza, przygotowując osnowę dla tkaczek.
tw09Upowszechnianiem tkactwa ludowego i ochroną dziedzictwa kulturowego zajmuje się artysta plastyk Urszula Jędrzejczyk. Autorka i koordynatorka projektów dla dzieci i młodzieży, dofinansowanych przez Polską Fundację Dzieci i Młodzieży oraz Fundację Wspomagania Wsi. Członkini Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Plastycznej, stypendystka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w 2007 r.

HISTORIA GMINNEGO OŚRODKA KULTURY W BLIŻYNIE

 

K1Gminny Ośrodek Kultury w Bliżynie, został utworzony uchwałą ówczesnej Gminnej Rady Narodowej Nr XIV z dn. 11 X 1976 r. Był to wyraz prowadzonej w tych latach polityki kulturalnej PRL zakładającej powstanie sieci państwowych jednostek kultury na terenie wszystkich gmin. Sytuacja kultury w Bliżynie w połowie lat 70-tych przedstawiała się nie najgorzej - funkcjonowały w Bliżynie 3 ogólnodostępne biblioteki, (jeśli nie liczyć bibliotek szkolnych) publiczna, biblioteka zakładów POLIFARB, biblioteka publiczna w Mroczkowie. Biblioteka bliżyńska prowadziła kilka punktów bibliotecznych rozmieszczonych w mniejszych miejscowościach naszej gminy. Dużą renomą cieszył się wśród mieszkańców Bliżyna i okolic klub Polifarbu mieszczący się w Zameczku.

 

K2Była to jak na ówczesne czasy placówka nie tylko dobrze wyposażona, ale przede wszystkim znakomicie prowadzona przez śp. Zdzisławę Norblin. Działały w niej zespoły muzyczne, młodzież przychodziła spędzać czas na grze w szachy, brydża i gry świetlicowe. Klub organizował imprezy, na które na ogół mieli wstęp wszyscy mieszkańcy. Dobrą opinią w województwie cieszył się działający od przełomu 1946 i 1947 r. Męski Chór Czterogłosowy Lutnia. Podjęcie decyzji przez radę narodową o utworzeniu GOK wymagało znalezienie odpowiedniego lokalu toteż wynajęto pomieszczenie przy ul. Kościuszki u państwa Maroszków. Kierowanie powołaną jednostką powierzono p. Jadwidze Murdzek. W GOK nie było wówczas niezbędnego zaplecza do prowadzenia działalności kulturalnej, stąd też mozolnie zdobywano sprzęt i wyposażenie. Bliżyn jednak miał szczęście do aktywnych, przedsiębiorczych ludzi. Działa wówczas w Bliżynie organizacja młodzieżowa pn. Związek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej (ZSMP). Prężnie działały Ludowe Zespoły Sportowe. Młodzież z tych organizacji zaczęła działać w nowej placówce. Działali wówczas Piotr Ołownia, który położył wielkie zasługi w rozwoju sportu, turystyki i popularyzacji gry w szachy, p. Tomasz Rokita, działaczka LZS p. Henryka Stępień, z zewnątrz działania Bliżynian wspomagała p. Joanna Świtakowska działająca w wojewódzkich strukturach ZSMP. Dużą aktywność mieszkańców wzbudziły turnieje gmin.

 

K3Dobre wyniki, jakie gmina Bliżyn uzyskała w czasie organizowanych wówczas turniejów gmin będących rodzajem rywalizacja pomiędzy gminami w czasie której mogły one zaprezentować swój dorobek w różnych dziedzinach wzmocniły pozycję bliżyńskich działaczy kulturalnych i sportowych w ubieganiu się o sprzęt sportowy, wyposażenie czy lepszy lokal. Na początku lat 80 tych b. zasłużona dla rozwoju kultury p. Norblin odeszła na emeryturę. Wówczas podjęto decyzję o przeniesieniu GOK do Zameczku i połączeniu tych jednostek. Nastąpiło to w 1982 r. Gminna Rada Narodowa w Bliżynie spisała z Zakładem POLIFARB porozumienie, wedle którego gmina miała prowadzić jednostkę, a zakłady zapewnić jej energię cieplna i elektryczną, wodę i na bieżąco utrzymywać budynek Na dyrektora przeniesionej jednostki powołano dotychczasowego pracownika Urzędu Gminy w Bliżynie p. Alicję Jarosz. Posiadała ona doświadczenia muzyczne, pracowała wcześniej w bibliotece i wykazała wiele inicjatywy w czasie wygranego z Suchedniowem turnieju gmin.

 

K4Warunki funkcjonowania Gminnego Ośrodka zdecydowanie zmieniły się na lepsze. Nowa p. dyrektor starała się zatrudnić odpowiednich fachowców. Organizacje młodzieżowe i sportowe miały swoje pomieszczenia, tu ulokowało się aktywne w latach 80-tych Towarzystwo Przyjaciół Bliżyna, po dawnym klubie zakładowym pozostało trochę wyposażenia. Wkrótce zaowocowało to dobrymi wynikami w pracy kulturalnej. Coraz głośniej było słychać o zdolnej bliżyńskiej młodzieży a takie nazwiska jak Jerzy Kawecki - szachista, czy wokalistka śp. Irena Szmidt znane były w całym województwie. GOK stał się miejscem spotkań i zebrań mieszkańców, wokół niego skupiały się działania kulturalne. Kryzys gospodarki nakazowo rozdzielczej i katastrofalny stan finansów państwa spowodował, że fundusze przyznawane wówczas poprzez władze wojewódzkie ograniczały się tylko do zapewnienia wynagrodzenia pracownikom. Nastąpiło poważne osłabienie działalności bliżyńskiej placówki. Wraz ze zmianami systemowymi przełomu lat 90-tych organami założycielskimi i prowadzącymi placówki kultury stały się samorządne gminy. Wiele placówek tego typu zostało przez gminy po prostu rozwiązanych. Przejęty od państwa GOK w Bliżynie nie prezentował się najlepiej. Budynek niszczał nękany awariami instalacji c.o. choć Zakłady „Polifarb" starały się go na bieżąco remontować, pozostałe z dawnych lat świetności wyposażenie zużyło się, na nowe nie było pieniędzy. Jednak aktywność środowiska kulturalnego i osiągnięcia w dotychczasowej działalności spowodowały, ze Rada Gminy Bliżyn uznała prowadzenie GOK za ważne zadanie. Przyznała z budżetu środki na działalność i dotacje celowe na uzupełnienie wyposażenia, a także na najpilniejsze remonty.

 

K5W 1990 r. na stanowisku dyrektora ośrodka został zatrudniony p. Adam Młodawski. Pełnił tą funkcję do 30 września 2007 r. Od dnia 1 października 2007 roku stanowisko dyrektora ośrodka zajęła p. Katarzyna Skarus. W 1993 r. ośrodek kultury i biblioteki zostały połączone w jedną instytucję, która zachowała swoją dotychczasową nazwę „Gminny Ośrodek Kultury". Przed nową instytucją postawiono realizację zadań w szeroko rozumianej działalności kultury, sztuki, czytelnictwa oraz sportu i rekreacji. W latach 90-tych GOK w Bliżynie stał się placówką znaną w naszym regionie z działalności w różnych dziedzinach: szachów, zespołów muzycznych ludowych, teatrzyków dziecięcych, recytatorów, plastyków i sportowców. Z pośród grona wychowanków ośrodka niemała grupa na stałe związała swoje życie z kulturą i sportem.

 

K6

W 2006 r. budynek Ośrodka Kultury w Bliżynie został poddany gruntownemu remontowi polegającemu na wymianie stolarki okiennej i drzwiowej, remoncie elewacji, wymianie pokrycia dachowego. Remont został sfinansowany w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego „Restrukturyzacja i modernizacja sektora żywnościowego oraz rozwój obszarów wiejskich 2004-2006 w zakresie działania „Odnowa wsi oraz zachowanie o ochrona dziedzictwa kulturowego" pod nazwą „Rewitalizacja obiektów zabytkowych w Bliżynie". Koszty restauracji wyniosły ponad 300 tyś. zł. w tym kwota dofinansowania ze środków unijnych wynosi 204.959 zł. Po tych pracach popularny „Zameczek nabrał „świeżości" i z pewnością przez wiele lat będzie ostoją bliżyńskiej kultury.

 

 

 

suwumwsps